23
LUT
2010
Powrót do formy
Pomału żegnam zimę i trzymając się noworocznych postanowień, w tym roku wsiadam na rower. Przejażdżka zimą to dla mnie jazda wyczynowa, ale wiem, że są i tacy rowerzyści, którym niestraszne śniegi i niepogoda.
Korzystającym z resztek zimy proponuję rower płozowy firmy Ktrak. Zgodnie z zapewnieniami producentów świetnie sprawdza się również na piaszczystym terenie.
Dla mieszczuchów, którzy zamierzają wyruszyć w dłuższą trasę, a nie są pewni, że dojadą o własnych siłach ;), przygotowano ekologiczny rower napędzany wodorem. Możemy na nim przejechać przy prędkości 25 km na godzinę nawet do 100 kilometrów.
Ja z przyjemnością zasiadłabym na Hopperze, choć już słyszę dźwięki klaksonów za moimi plecami
Wiosna idzie! Na rower!



Brak Komentujących Ten Wpis
Zostaw Swój Komentarz Poniżej