2

PAŹ

2009

Tea time

 

Uwielbiam codzienny tea time. Właściwości herbaty każdy zna, ale nie każdy dba o sposób jej przygotowania. Zwykłe zalewanie kubka wrzątkiem to dość bezduszny ceremoniał. Polecam imbryki, czajniczki, sitka i wszelkie inne herbaciane akcesoria. Sprawią, że parzenie naparu stanie się przyjemnym rytuałem, za którym zatęsknimy już przyszłego lata.

Jak umilić parzenie herbaty wiedzą dokładnie autorzy projektów, którzy zwyciężyli tegoroczny Tea-Off!, czyli w konkursie projektowania czajników do herbaty.
 
Pierwsze miejsce zajął projekt One, autorstwa grupy projektantów: Dana Chunga, Tony’ego Rutha, Steve’a Abuevy i Mike’a Serafina.
 
One by Dan Chung, Tony Ruth, Steve Abuevy & Mike Serafin
 
 
Podczas podgrzewania czajnik One nabiera kolorów.
 
One in use
 
Miejsce numer dwa zajął samonalewający czajnik Spin, projektu Martina M. Giroud Ituzaingo.
 
Spin by Martin M. Giroud Ituzaingo
 
 
Spin in use
 
Miejsce trzecie przypadło czajnikowi Tea-Go, który podgrzewa wodę i jednocześnie pełni funkcję kubka termicznego, z którym możesz wyruszyć z domu. Tea-Go zaprojektowało studio Ram Industrial Design inc. z Nowego Jorku.
 

Tea-Go by Ram Industrial Design inc.

Sprawdź Także Następujące Wpisy:

Najaktywniejsze Wpisy: