15
PAŹ
2009
Dizajn na cztery łapy
Nigdy nie miałam psa. Marcin i owszem. Chciałby, aby w naszym domu zamieszkał czworonóg. Brakuje jednak pomysłu, jak pogodzić pracę z opieką nad nim. Zresztą już wyobrażam sobie obgryzione meble i dziurę w obiciu kanapy.
Psy mają temperament. Wie coś o tym moja koleżanka z pracy. Kaśka ma półrocznego foksteriera, którego ulubionym zajęciem jest rozszarpywanie legowiska na strzępy. Śmieje się, że najprawdopodobniej nie podoba mu się materiałowe łóżko z gąbki, które przytargała z petshopu. W sieci znalazłyśmy kilka pomysłów dla psów o zróżnicowanych manierach.
Wersja ekonomiczna to połączenie starej walizki z poduszką
Wersja popularna to modne posłanie ze sztucznego tworzywa
Ubawiły nas do łez projekty firmy The Cool Dog. Hiszpańskie małżeństwo projektantów, zainspirowane potrzebami własnego psa, popełniło kilka nowatorskich projektów.
Wersja nowoczesna (sama nie mam takiej kanapy ;))
Kozetka (dla psich psychologów)
Trochę klasyki (kolorystyka niepozwalająca zmrużyć oka)
Każde z łóżek pozwala na wypisanie imienia:
Czasami marzę, aby jedna połowa naszego łóżka również miała wypisane moje imię. Może Marcinowi wystarczyłaby wówczas tylko jego połowa ;).





.jpg)
Brak Komentujących Ten Wpis
Zostaw Swój Komentarz Poniżej