11
SIE
2009
Pokój nad brzegiem morza
Wróciłam niedawno znad morza.
Nic poważnego – krótki wypad z Marcinem. Złapaliśmy trochę słońca. Szum fal, piasek, muszle, latarnia morska i statki płynące gdzieś w oddali. Nadmorski dizajn to nie tylko nadmiar plastiku czy tandetnych pamiątek. Gdyby tak urządzić choć jeden pokój na zwór kapitańskiego statku? Gwarantowana wycieczka na wakacje bez wysuwania nosa z domu ;).
Szczur lądowy taki, jak ja znalazł kilka sposobów na urządzenie sobie gniazdka w iście portowym stylu. Najważniejsze role w moim pokoju odegrają: kolor, tkanina, meble oraz szklane, drewniane i metalowe dodatki.
Poduszki wykonane z żaglowego płótna w niebieskie i czerwone pasy to mój ulubiony dodatek. Poduszek nigdy za wiele!
Drewniane meble, stolik i ławka, albo kilka różnych krzeseł…
Dodatki, czyli to, co lubię najbardziej. Latarenki, świece kotwice, statki…
Podkładka Crab&Rose Wind
Latarnia
Wazon Marine Sea
Metalowe pudełko na zapałki
Pułapka na osy
Emaliowany kubek
Model żaglowca
A na koniec…
…muszę porozmawiać z Marcinem o złotej rybce ;).










bardzo ładne zdjęcia